uroczystość wszystkich świętych

Początkowo chrześcijanie nie oddawali czci osobom ani ich wizerunkom. Traktowano to bowiem jako bałwochwalstwo. Z czasem jednak praktyka ulegała zmianie. Najpierw czcią otaczano Maryję jako tę, która wydała na świat Zbawiciela. Pierwsze kościoły, które powstawały, były pod Jej wezwaniem. Z czasem zaczęto w modlitwach wzywać Michała Archanioła. Pierwsze wieki chrześcijaństwa naznaczone były krwawymi prześladowaniami wyznawców Chrystusa, stąd też lokalne wspólnoty czcią otaczały męczenników. Dzień ich śmierci był jednocześnie ich wspomnieniem i świętem. Z czasem kult świętych rozwinął się na całym chrześcijańskim Wschodzie, a około IV wieku praktyka ta rozpoczęła się na Zachodzie.
 

Początkowo uroczystości ku czci męczenników przypadały na okres po Wielkanocy, data różniła się w różnych rejonach, najczęściej była to pierwsza niedziela po Zielonych Świątkach. W 608 r. papież Bonifacy IV otrzymał dawną świątynię pogańskich bogów (Panteon), i w jego miejscu utworzył Kościół Matki Boskiej i świętych męczenników, a ich święto wyznaczył na dzień 13 maja. Główne obchody miały miejsce w Rzymie, dlatego też do miasta przybywały rzesze wiernych. Fakt ten rodził jednak problemy. Święto obchodzono na wiosnę, kiedy to zaczynały się dopiero zasiewy, a spichlerze po zimie niemal świeciły pustkami. Pojawiał się problem wyżywienia mas wiernych. W 741 roku papież Grzegorz III przeniósł obchody na listopad, czyli na czas po zbiorach, kiedy żywności nie brakowało. Ponadto Grzegorz III wzniósł w Bazylice św. Piotra oratorium (kaplicę do modlitwy) ku czci wszystkich świętych. Papież zalecał modlić się za zmarłych 1 listopada, a dopiero w 935 Jan XI uczynił z tego dnia oficjalne święto kościelne.

 

 

Uroczystość ku czci wszystkich, którzy zostali zbawieni w ciągu następnych stuleci stała się powszechna w całej Europie. W kolejnych wiekach do liturgii danego dnia dodawano kolejne modlitwy i hymny, które kładły nacisk na powołaniu wszystkich ludzi do świętości. Podstawowym tekstem biblijnym był fragment 7. rozdziału Apokalipsy:

 

Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: «Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka».

 

Białe szaty i palmy w ręku wskazują na męczenników. Od X wieku jednak w dzień 1 listopada czci się wszystkich świętych, także tych, którzy nie ponieśli śmierci męczeńskiej.
Najpierw liturgia różniła się w zależności od regionów. W XVI wieku wprowadzono jednolite modlitwy i pieśni na ten dzień. Współczesna liturgia pełna jest nawiązań do świętych radujących się ze zbawienia w Niebie.

Oficjalna nazwa święta to “Uroczystość Wszystkich Świętych”, skąd zatem “Święto zmarłych”? Druga nazwa została stworzona w okresie PRL, kiedy to władze starały się nadać dniu 1 listopada świecki charakter, usuwając niektóre święta, albo zmieniając ich nazwy tak, by nie wiązały się Kościołem. Stąd też dość powszechne pojmowania dnia Wszystkich Świętych jako dnia poświęconego wszystkim wiernym zmarłym, kiedy to ich wspomnienie przypada nazajutrz, 2 listopada.

Uroczystość Wszystkich Świętych obchodzona jest też przez kościoły protestanckie. Kościół Prawosławny z kolei nie przewiduje na ten dzień żadnych obchodów, jednak ze względu na obecność (między innymi w Polsce) rodzin katolicko- prawosławnych, w cerkwiach odmawia się modlitwy za zmarłych. Prawosławni szczególnie wspominają zmarłych w dniu 13 maja, tak jak niegdyś Kościół Katolicki.

Uroczystość przypada na dzień 1 listopada. Znoszone są wówczas posty, zatem jeśli dzień ten wypada w piątek, nie ma wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. We Wszystkich Świętych i w ciągu oktawy (8 dni) można uzyskać odpust zupełny. W tym celu należy być w stanie łaski, wyzbyć się przywiązania do grzechu, przyjąć Komunię Świętą, odmówić “Ojcze nasz”, “Wierzę w Boga” i modlitwę w intencji Ojca Świętego.

Dziś  Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny nieodłącznie wiążą się z pamięcią o bliskich osobach, które odeszły z tego świata. Kościół zachęca, aby w tych dniach nawiedzić groby  zmarłych i odmówić modlitwę. Zapalony znicz to symbol tych dni- wskazuje na trwałość naszej pamięci i modlitwy za tych, którzy zasnęli w Panu.

 

Autor:    © MjB